PARAFIA POD WEZWANIEM BŁOGOSŁAWIONEGO IGNACEGO KŁOPOTOWSKIEGO
Otwock

Słowo na Niedzielę

20.05.2018r. Niedziela Zesłania Ducha Świętego

Liturgia Słowa:

Dz 2,1–11; Ps 104, 1ab i 24ac.29bc–30.31 i 34; Ga 5, 16-25;

J 15, 26-27; 16, 12-15



Jezus powiedział do swoich uczniów:  «Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.  Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi».

 

Komentarz

 


Człowiek uczy się przez całe życie. Z wiarą jest podobnie. Jeśli staramy się żyć blisko Boga, dojrzewamy w poznaniu siebie i świata w świetle wiary. Coraz bardziej też odkrywamy, że poznawanie Boga jest największą przygodą życia. Ten rozwój wiary nie kończy się na ziemi, bo naszą prawdziwą ojczyzną jest niebo. W dojrzewaniu wiary Bóg nie zostawia nas samych. Duch Święty czuwa zarówno nad każdym z nas, jak i nad całą wspólnotą wierzących. Sprawia, że trwamy w jednej wierze. Uczy nas boskiego sposobu porozumiewania – języka miłości. Dba, byśmy rozumieli poznawaną prawdę, i wciąż objawia nam Chrystusa. 
Ewangelia 2018





13.05. 2018 r. VII Niedziela Zwykła

Liturgia Słowa:

Dz 1,1-11; Ps 47,2-3.6-7.8-9; Ef 1,17-23;

Mk 16,15-20

Jezus ukazawszy się Jedenastu powiedział do nich: 
„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie”. 
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzysz

 

Komentarz

 


W Ewangeliach opowiadających o Wniebowstąpieniu Jezusa nie widać cienia smutku. Uczniowie nie płaczą, nie protestują, nie użalają się nad sobą, że już więcej nie zobaczą Mistrza i Nauczyciela. Może się to wydać trochę dziwne. Przecież pożegnania zwykle bywają trudne, zwłaszcza gdy odchodzi ktoś, kogo kochamy. Tymczasem Jezus, choć wstępuje do Ojca, jednocześnie pozostaje obecny ze swoim Kościołem, współdziała ze swoimi uczniami i wskazuje prawdziwy kierunek naszego życia.

Chryste, Ty, wstępując do nieba, obdarzyłeś swoich uczniów nową mocą, by z odwagą i radością szli na krańce świata głosić Ewangelię. Udziel także mnie łaski Ducha Świętego, abym wszędzie tam, gdzie jestem, potrafił świadczyć o Tobie.

                                                                                                                                                                                                         Ewangelia 2018





06. 05. 2018 r. VI Niedziela Wielkanocna

Liturgia Słowa:

Dz 10,25-26.34-35.44-48; Ps 98,1.2-3ab.3cd-4; 1 J 4,7-10;

J 15,9-17

Jezus powiedział do swoich uczniów:  „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.  To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.  To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.  Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywani sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.  Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje.  To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miło wali”. 

Komentarz


Szczera i głęboka miłość do Boga zaczyna się od miłości do bliźniego. Dlatego najpierw powinniśmy prawdziwie pokochać tych, którzy są najbliżej – naszą rodzinę. Dopiero wówczas to uczucie będziemy w stanie rozszerzać na innych. Łatwo bowiem kochać na odległość, deklarować przyjaźń wobec tych, co są daleko. Najbliższych miłować jest zawsze najtrudniej. Żyjąc pod jednym dachem, obrastamy we wzajemne pretensje, żale, winy… Wobec najbliższych często czujemy się usprawiedliwieni z naszej obojętności i skamieniałego serca. Znając ich wady i słabości, potrafimy też boleśnie zranić.

                                                                                                                                               Ewangelia 2018





29.04.2018r. V Niedziela Wielkanocna

Liturgia Słowa:

Dz 9,26-31; Ps 22,26-27.28;30-32; 1 J 3,18-24;

J 15,1-8


Jezus powiedział do swoich uczniów:  „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.  Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Komentarz

Kiedy kropla wody wpada do morza, wówczas się w nie zamienia, nie odwrotnie. Podobnie jest z duszą ludzką, jeśli zostanie pociągnięta przez Boga. Duchowe dojrzewanie polega na coraz ściślejszym zjednoczeniu z Chrystusem. Trafnie to doświadczenie opisał św. Paweł: „Żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20). Jeśli trwamy w Bogu przez wiarę, nadzieję i miłość, wówczas nasze życie nabiera nowego sensu. Obficie owocuje, to znaczy otwiera się na coś więcej niż tu i teraz. Każdy, kto doświadczył łaski zjednoczenia z Bogiem, wie, jak prawdziwe są słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5).

                                                                                                                                               Ewangelia 2018





22.04.2018 r. IV Niedziela Wielkanocna

Liturgia Słowa:

Dz 4,8-12; Ps 118,1 i 8.9 i 21.22-23.26 i 28cd; 1 J 3,1-2;

J 10,11-18

 

Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. 
Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. 
Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”. 

 

Komentarz

 

Owce idą za głosem pasterza, czasem we mgle czy deszczu. Może nawet go nie widzą. Wystarczy, że słyszą jego głos, który znają. Przestraszone dziecko przestaje płakać, słysząc głos matki: „Jestem tu, nie bój się”. Warto się zastanowić, czyj głos jest dla mnie ważny, w czyich słowach odnajduję szczęście, pokój, czuję się bezpiecznie. Głos, któremu można zaufać, rodzi się z miłości. Odkryć powołanie to usłyszeć taki głos. „Bądź przy mnie”– mówią kochający się ludzie. „Pójdź za mną” – mówi Jezus, zapraszając do stania się Jego uczniem.                                                                                                                                                 Ewangelia 2018