Słowo na Niedzielę
09. 07. 2017 r. XIV Niedziela Zwykła
02. 07. 2017 r. XIII Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
2 Krl 4,8–11.14–16a; Ps 89,2–3.16–17.18–19; Rz 6,3–4.8–11;
Mt 10,37–42
Jezus powiedział do swoich apostołów: „Kto
miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto miłuje
syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego
krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie,
straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je znajdzie. Kto was
przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie
posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto
przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że
jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”.
Komentarz
Jezus
mówiąc o miłość, kilkakrotnie używa słowa bardziej. Czy kochasz mnie bardziej
aniżeli ci? Czy kochasz mnie bardziej niż matkę i ojca? Widocznie miłość ma
różne stopnie. Jezus mówi wyraźnie, że chce, abyśmy Go kochali najbardziej,
ponad wszystko inne. Nie znaczy to, że nie mamy kochać innych. Jezus mówi
kochajcie swoją mamę, swojego tatę, swoją żonę, swojego męża, swoje dzieci, ale
mnie kochajcie bardziej od nich, bo jeśli mnie będziecie kochać bardziej, to
miłość wobec ludzi będzie wam się udawała, będzie piękna. Żeby kochać
człowieka, to najpierw trzeba bardziej kochać Boga, wtedy prawdziwa miłość do
człowieka stanie się możliwa.
Ewangelia 2017
Droga, Prawda i Życie‘
25. 06. 2017 r. XII Niedziela Zwykła
Liturgia
Słowa:
Jr 20,10–13Ps 69,8–9.10 i 14ab.17 i
33.34–35; Rz 5, 12–15;
Mt 10,26–33
Jezus powiedział do swoich Apostołów: „Nie
bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione,
ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w
ciemnościach, powtarzajcie jawnie, a co usłyszycie na ucho, rozgłaszajcie na
dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą.
Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może za tracić w piekle. Czyż nie
sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego
nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone.
Dla tego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja
przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi,
tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.
Komentarz
Nosimy w sobie tyle
różnego rodzaju lęków. Boimy się gniewu Bożego, boimy się reakcji innych ludzi,
odrzucenia, podejmowania decyzji, tego, co czeka nas w przyszłości... Tę listę
można kontynuować bez końca. Każdy z nas ma inne lęki, nikt nie jest od nich
wolny. Sami nie jesteśmy w stanie sobie z nimi poradzić. Wiele z nich jest
zresztą uzasadnionych. Bóg pragnie jednak nas od nich wyzwolić. Wzywa nas do
pełnego zaufania Mu, do uczynienia odważnego kroku wiary, dzięki któremu w
pełni Mu zawierzymy. Jeśli powierzymy się Bożej Opatrzności i będziemy podążać
za głosem Jezusa Pasterza, nic złego nie może nas spotkać. Nie oznacza to, że
będziemy wolni od przeciwności losu czy ludzkiej niechęci. On jednak zawsze
weźmie nas w obronę. Każdy z nas wezwany jest do odwagi, bo Kto natomiast się
lęka, nie osiągnie doskonałej miłości (1 J 4, 18).
Ewangelia 2017
Droga,
Prawda i Życie‘
18.06. 2017 r. XI Niedziela Zwykła
Liturgia
Słowa:
Wj 19,1–6a; Ps 100,1–2.3.4c–5; Rz 5,6–1;
Mt 9,36–10,8
Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: »Bliskie już jest królestwo niebieskie«. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.
Komentarz
Często całymi latami błądzimy po duchowych
bezdrożach, zapominając o tym, czym jest zjednoczenie ze stadem i Pasterzem.
Nie znamy już nawet Jego głosu. Smak źródlanej wody i odżywczego pokarmu zatarł
się już całkiem w naszej pamięci. On jednak nie przestaje nas szukać i
troszczyć się o nas. Wysyła swoich posłańców na nasze zagmatwane drogi,
wzywając nas do powrotu. On widzi nasze osamotnienie, zagubienie i udrękę.
Gdybyśmy tylko zechcieli dać się odnaleźć... On czeka na nas i pragnie obdarzyć
nas życiem. Nigdy nie jest za późno, aby powrócić. Choć droga, którą będziemy
musieli pokonać, może być trudna, to On nas na niej nie zostawi. Każdy z nas
zaproszony jest do tego, aby wejść do królestwa niebieskiego. Ono jest naszą
ojczyzną. Niech Jego głos nas do niego prowadzi.
Ewangelia 2017
Droga,
Prawda i Życie‘
11.06. 2017 r. Uroczystość Najświętszej Trójcy
Liturgia Słowa:
Wj 34,4b–6.8–9; Dn 3,52.53a.54a.55ab.56a;
2 Kor 13,11–13;
J 3,16–18
Jezus powiedział do Nikodema: „Tak Bóg
umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego
wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna
na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.
Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został
potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”.
Komentarz
Nigdy nie zrozumiemy
ogromu i szaleństwa miłości Boga. Tak przecież nie wypada, to nie przystoi. Bóg
człowiekiem?! Choć w dobie humanizmu jesteśmy głęboko przeświadczeni o godności
ludzkiej, to jednak zdajemy sobie sprawę, że Bóg, który staje się człowiekiem,
to za dużo, to poniżenie. Choć przyzwyczailiśmy się do tej prawdy, to jednak
wciąż wywołuje ona w nas sprzeciw, niezrozumienie czy zadziwienie, jeśli tylko
odważymy się nad nią zastanowić. Pięknie ujął to Zbigniew Herbert w
Rozmyślaniach Pana Cogito o odkupieniu: nie wolno schodzić / nisko / bratać się
krwią / nie powinien przysyłać syna / lepiej było królować / w barokowym pałacu
z marmurowych chmur / na tronie przerażenia / z berłem śmierci.
Ewangelia 2017
Droga,
Prawda i Życie‘