Słowo na Niedzielę
16.09. 2018r XXIV Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
Iz 50,5-9a; Ps
116A,1-2.3-4.5-6.8-9; Jk 2,14-18;
Mk 8,27-35
Komentarz
Kim jestem dla ciebie?
„Według was, kim jestem?” – pyta Jezus swoich uczniów. Pyta i
nas. To nie jest egzamin z wiedzy religijnej, podczas którego możemy pochwalić
się swoją znajomością różnych teorii na temat Chrystusa albo zawstydzić własną
ignorancją. To pytanie bardzo osobiste i mające charakter decydujący: Kim
jestem dla ciebie teraz, w tym momencie twojego życia? Jezus nie pyta, co o Nim
słyszeliśmy, czego nas nauczono na katechezie, co o Nim kiedyś myśleliśmy. Pyta
o teraz! Tak jak żonę pytającą męża o miłość interesuje „teraz” ich relacji, a
nie to, co było przed laty.
,,Ewangelia 2018”
09.09.2018 r. XXIII Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
Iz 35,4-7a; Ps 146,6c-7.8-9a.9bc-10; Jk
2,1-5
Mk 7,31-37
Komentarz
Jedno krótkie aramejskie słowo
znajduje się w centrum opowieści o uzdrowieniu głuchoniemego. Ewangelista
zdecydował się pozostawić je w języku Jezusa, jakby chciał utrwalić brzmienie
Jego głosu. Na słowo effatha, to znaczy ’otwórz się‘, człowiek zaczął słyszeć i
mówić. Odtąd mógł wrócić do świata, wejść w relacje z innymi ludźmi, cieszyć
się życiem. Chrystus ma moc wyrwać każdego z więzów i ograniczeń, a przede
wszystkim przez działanie Ducha Świętego doprowadzić do wewnętrznego otwarcia
serca. „On stał się człowiekiem, aby człowiek, który stał się wewnętrznie
głuchy i niemy z powodu grzechu, był w stanie usłyszeć głos Boga, głos Miłości,
która przemawia do jego serca, i w ten sposób sam nauczył się mówić językiem
miłości” (Benedykt XVI).
,,Ewangelia 2018”
02.09.2018r. XXII Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
Pwt 4,1-2.6-8; Ps 15,1b-3a.3bc-4ab.4c-5; Jk 1,17-18.21b-22.27
Mk 7,1-8.14-15.21-23
Zebrali
się u Jezusa faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z
Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi,
to znaczy nie umytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się
tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść.
I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele
innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków,
dzbanków, naczyń miedzianych.
Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie:
„Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą
nieczystymi rękami?”
Odpowiedział im: „Słusznie prorok Izajasz
powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: «Ten lud czci mnie wargami,
lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych
przez ludzi». Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej
tradycji”.
Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do
niego: „Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w
człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to
czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe
myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp,
wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi
i czyni człowieka nieczystym”.
Komentarz
Zdarza się, że serce i myśli są dalekie od słów modlitwy. Może więc
Jezus, przywołując fragment Księgi Izajasza, mówi również do nas: „Modlicie się
ustami, ale sercem jesteście zupełnie gdzie indziej!”? Dajemy czas Bogu, ale
jakby wbrew sobie, z obowiązku, by nie popsuć z Nim stosunków. Często nie jest
to wynikiem cynizmu. Wręcz przeciwnie, przeżywamy wewnętrzne rozterki, czując winę
z tego powodu. Chcielibyśmy, aby wreszcie nasza modlitwa płynęła naprawdę z
serca. Co robić? Modlić się codziennie, z wytrwałością i wiernością, ponawiając
nieporadne akty zawierzenia się Bogu. Jeśli nie zrezygnujemy, z pewnością
nieraz poczujemy płomień gorącej miłości w sercu, żar Ducha Bożego, który
będzie w nas i z nami wołał do Ojca Niebieskiego.
,,Ewangelia
2018”
26.08.2018r. XXI Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
Prz 8,22-35; Ps 48,2-3.9-11.13-15;Ga
4,4-7;
J 2,1-11
W
Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa.
Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego
uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już
wina”.
Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja
sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja”.
Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie
wszystko, cokolwiek wam powie”.
Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych
przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie
lub trzy miary.
Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”.
I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i
zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli.
A gdy starosta weselny skosztował wody, która
stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali
wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek
stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś
dobre wino aż do tej pory”.
Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie
Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.
Komentarz
„Uczyńcie
wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5) – to polecenie Matki Jezusa zostało
wyrażone na jasnogórskiej ikonie w geście prawej dłoni, którą Maryja wskazuje
na swojego Syna, uroczyście zasiadającego na Jej ramieniu. Mały Jezus trzyma w
jednej ręce księgę Pisma, a drugą unosi, by błogosławić. Ten sposób
przedstawienia Maryi i Jezusa należy do najstarszych, otaczanych największym
kultem, i nosi nazwę hodegetrii. W języku greckim słowo hodos oznacza drogę,
dlatego w tej ikonie Matkę Bożą czczono jako przewodniczkę, która prowadzi
wiernych do Chrystusa. Dla Polaków ikona Matki Bożej Częstochowskiej jest
wielkim znakiem Jej opieki zarówno nad całym narodem, jak i nad każdym
człowiekiem w jego osobistej, często trudnej drodze życia. Ona zawsze wskazuje
na Syna i wzywa do posłuszeństwa Jego Słowu.
,,Ewangelia
2018”
19.08.2018r. XX Niedziela Zwykła
Liturgia Słowa:
Prz 9,1-6; Ps 34,2-3.10-11.12-13.14-15; Ef 5,15-20;
J 6,51-58
Komentarz
Uczestnicząc we Mszy św., mamy do czynienia z żywym
Chrystusem. W świętych postaciach białego opłatka i wina jest obecny prawdziwy
Bóg. Jeśli będziemy o tym pamiętali, rozwijając w sobie świadomość tajemnicy
tego, czym jest Eucharystia, to łatwiej nam będzie przezwyciężyć pojawiającą
się rutynę i przyzwyczajenie. Podczas Mszy św. dokonuje się na naszych oczach
największy cud, jaki tylko można sobie wyobrazić – cud obecności Boga. „To jest
właśnie chleb, który zstąpił z nieba” (J 6, 58) – mówi Jezus, a podczas każdej
Mszy św. daje nam możliwość karmienia się Nim.
,,Ewangelia 2018”