Liturgia Słowa:
Dz 14, 21-27; Ps 145 (144), 8-9. 10-11. 12-1a3b; Ap
21, 1-5a;
J 13, 31-33a. 34-35
wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: «Syn Człowieczy
został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim
uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi.
Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale jak to Żydom
powiedziałem, tak i teraz wam mówię, dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję
wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was
umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają,
żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».
Komentarz
Kiedy przychodzi moment, aby pożegnać się ze swoimi bliskimi, to nie ma już czasu na jakieś zbędne słowa. Mówi się wówczas tylko to, co jest naprawdę najważniejsze, żywiąc nadzieję, że wypowiadane słowa pozostaną na trwałe w pamięci i sercu bliskiej osoby. Ma to być swoisty testament duchowy. Tak właśnie Jezus żegna się ze swymi uczniami, których nazywa dziećmi, aby łatwiej mogli przyjąć Jego ostatnie pouczenie. Świadom, że nadchodzi godzina, dla której przyszedł, daje im nowe przykazanie. Jego uczniowie Mają się wzajemnie miłować. Odtąd miłość będzie nie tylko ich znakiem rozpoznawczym, ale również naśladowaniem i uobecnieniem Jezusa, za którym jeszcze nie mogą się udać, a sam Bóg dozna przez to chwały.
Ewangelia 2016
Droga, Prawda i Życie