Słowo na niedzielę

14.12.2014 r. III Niedziela Adwentu


Liturgia Słowa:

Iz 61, 1-2a. 10-11 ; Łk 1, 46-48. 49-50. 53-54; 1 Tes 5, 16-24;

J 1, 6-8. 19-28

Pojawił się człowiek posłany przez Boga, 
Jan mu było na imię. 
Przyszedł on na świadectwo, 
aby zaświadczyć o Światłości, 
by wszyscy uwierzyli przez niego. 
Nie był on światłością, 
lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości. 
Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». 
Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» 
Odrzekł: «Nie jestem». 
«Czy ty jesteś prorokiem?» 
Odparł: «Nie!» 
Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?» 
Odpowiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz». 
A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?» 
Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała». 
Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

Komentarz

Jak Eliasz i Jan chrzciciel to prorocy ognia. Ogień to symbol mocy, wrażliwości, wyrazistości. Ogień jest radosny, żywy, ciepły, pełen światła. Ogień rozświetla noc, ogrzewa, ukazuje kierunek. I taki właśnie powinien być prorok Pana. Ogień w języku duchowym oznacza gorliwość, żarliwość, zapał, odwagę i entuzjazm. Taki powinien być każdy i każda z nas jako świadek Chrystusa. Ogień podobnie jak wiatr jest nieprzewidywalny. Tak sam jak Mesjasz, a także ci, którzy z Ducha si e narodzili. Nie mają oni gotowych planów, są posłuszni woli Ojca.      

„Słowo na każdy dzień, Ewangelia 2014,

Droga, Prawda Życie” Edycja Św. Pawła