Liturgia Słowa:
Syr 3, 2-6. 12-14 ; Ps 128 (127), 1-2. 3. 4-5; Kol 3, 12-21;
Gdy upłynęły dni Ich oczyszczenia według
Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić
Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko
płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę
synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A
żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny,
wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty
objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem
więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby
postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i
mówił:
«Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego
słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował
wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu
Twego, Izraela».
A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś
błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na
upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą.
A Twoją duszę miecz prze niknie, aby na jaw wyszły zamysły serc
wielu. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera,
bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i
pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała
się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy
w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali
wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskie go,
wrócili do Galilei, do swego miasta Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało
mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Komentarz
Maryja i Józef
zewnętrznie nie wyróżniali się spośród innych małżeństw. Cechowało ich wielkie
posłuszeństwo Bogu, który prowadził ich przez swoich przyjaciół. Ile dzieci
tego dnia przyniesiono do świątyni? Ile przedstawiono Panu? A jednak Symeon
zatrzymał się tylko przy małym Jezusie, aby wziąć Go ze wzruszeniem w objęcia i
wypowiedzieć słowa proroctwa. Jedynie o małym Jezusie mówiła wszystkim z
radością prorokini Anna, wielbiąc Boga! Maryja i Józef przyjmowali w wierze te
wszystkie słowa i gesty, pamiętając o nich pośród trudu codzienności.
„Słowo na
każdy dzień, Ewangelia 2014,
Droga, Prawda Życie” Edycja Św. Pawła