Liturgia Słowa:
Lb 6, 22-27; Ps 67 (66), 2-3. 5 i 8 (R.:
por. 2a); Ga 4, 4-7;
Łk 2, 16-21
Pasterze pośpiesznie
udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę.
Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym dziecięciu. A
wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli.
Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A
pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i
widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i
należało obrzezać dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał Anioł, zanim
się poczęło w łonie Matki.
Komentarz
Życie duchowe jest najwspanialszą przygodą, jakiej człowiek może doświadczyć. Poszukiwanie Boga jest naszym powołaniem. Tylko wówczas, gdy spotkamy osobowego Boga, poczujemy się autentycznie spełnieni. Pasterze wyruszyli w drogę do Betlejem. Postąpili w ten sposób wierni natchnieniom anioła. Pozwolili się oderwać od swojej codzienności. Podjęli ryzyko, aby przeżyć coś zupełnie innego – głębszego, coś, co nada ich życiu inny wymiar. W Betlejem rzeczywiście spotkali Zbawiciela. Do domu wracali, chwaląc i błogosławiąc Boga. Byli szczęśliwi. Gdy Bóg cię wzywa, gdy daje ci impulsy do pójścia za Nim, nie bój się zaryzykować i daj Mu się poprowadzić.
Ewangelia 2016
Droga,
Prawda i Życie