Słowo na Niedzielę
02.06.2019 r. VII Niedziela Wielkanocna
Liturgia Słowa:
Dz 1, 1-11,Ps 47;Hbr 9, 24-28; 10, 19-23
Mt 28, 19a. 20b
"Jezus powiedział
do swoich uczniów:
«Tak jest
napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię
Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom,
począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście tego świadkami.
Oto Ja ześlę na
was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie
przyobleczeni w moc z wysoka».
Potem wyprowadził
ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił,
rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.
Oni zaś oddali Mu
pokłon i z wielką radością wrócili do Jeruzalem, gdzie stale przebywali w
świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga."
Komentarz
Zakończenie Ewangelii Łukasza zwraca uwagę na posłannictwo
apostołów. Jezus najpierw udziela swym uczniom ostatnich pouczeń i objaśnień,
odsłaniając pełny sens rozgrywających się wydarzeń paschalnych, następnie
zapewnia ich o nieustannym towarzyszeniu Ducha Świętego, wreszcie błogosławi
zebranych i rozsyła z misją świadczenia o tym, co widzieli i słyszeli: Wy jesteście świadkami tego! Nieco zaskakuje
informacja o tym, że od razu z wielką radością wrócili do
Jeruzalem oraz stale przebywali w świątyni,
wielbiąc i błogosławiąc Boga, gdyż chociażby z lektury Dziejów
Apostolskich wiemy, że początkowo przepełniał ich lęk i długo ociągali się z
podjęciem tego wyzwania. Dopiero przyobleczeni mocą z wysoka byli
zdolni odważnie głosić nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim
narodom. Prawdziwe okazało się stwierdzenie: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: „Panem jest
Jezus!”(1 Kor 12, 3).
26.05.2019 r. VI Niedziela Wielkanocna
Liturgia Słowa:
Dz 15, 1-2. 22-29; Ps 67; Ap 21, 10-14. 22-23
J 14, 23-29
Komentarz
Dzisiejszy fragment Ewangelii to słowa Pana Jezusa skierowane
do uczniów w mowach pożegnalnych. Zawierają one jasne wezwanie do zachowywania
Jego nauki, stanowiące znak i sprawdzian miłości do Niego. Nauka Jezusa to
nauka Boga i dlatego zasługuje na uznanie, autorytet i bezwarunkowe przyjęcie.
Cześć oddawana Jezusowi to cześć oddawana Ojcu. Obecność Jezusa jako człowieka
będzie zastąpiona obecnością Ducha Świętego. Dzięki obecności Ducha Parakleta
uczniowie będą doświadczali żywej obecności Jezusa. Jego nauka stanie się
światłem ukazującym drogę postępowania i działania uczniów. Połączenie
zachowania nauki Jezusa z miłością do Niego pokazuje wyraźnie, że bycie jego
uczniem to nie skrupulatne przestrzeganie litery prawa, ale zakorzenienie w głębokiej
miłości i wspólnocie z Jezusem.
19.05.2019 r. V Niedziela Wielkanocna
Liturgia Słowa:
J 13, 31-33a. 34-35
Komentarz
Fragment ten otwiera drugą część
Ewangelii Janowej, zwanej księgą Chwały (J 13-21). Jezus podczas Ostatniej
Wieczerzy pragnie przygotować swoich uczniów do wydarzeń paschalnych. Chcąc
ukazać zażyłą relację między sobą a uczniami, zwraca się do nich greckim
terminem teknia (dzieci). Wskazuje na chwałę, którą otoczą
się wzajemnie Bóg i Syn Człowieczy. Chwała to atrybut Boga i Jego tajemnicy,
która jest zakryta przed ludzkim poznaniem. Jezus podkreśla, że jeszcze krótki
czas pozostanie ze swymi uczniami. Na ten czas oczekiwania na powtórne
przyjście Jezusa uczniowie otrzymują zadanie polegające na obdarzaniu się
wzajemnie miłością. Miłość stanowi bowiem znak rozpoznawczy wspólnoty uczniów
Jezusa. Przez wzajemne poszanowanie i zrozumienie uczniowie mają wzrastać w
świętości. Największym wzorem dla nich ma być Jezus – ich Mistrz, który z
miłości do człowieka oddał swoje życie na krzyżu.
12.05.2019 r. IV Niedziela Wielknocna
Liturgia Słowa:
Dz 13, 14. 43-52; Ps 100; Ap 7, 9. 14b-17
J 10, 27-30A
Jezus powiedział:
«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą
one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich
z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich.
I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno
jesteśmy».
Komentarz
Jezus jawi nam się dziś jako Dobry Pasterz. Sam określa siebie wcześniej jako brama owiec (J 10, 7). Kto przez nią wejdzie, ten będzie zbawiony (…) i znajdzie pastwisko (J 10, 9). Jezus, Dobry Pasterz daje życie swoje za owce (J 10, 11). On zna swoje owce, a te słuchają Jego głosu i idą za Nim (J 10,27). Jezus pokazuje wyraźnie, że do wspólnoty Jego uczniów należą ci, którzy Go słuchają. Łaska wybrania należy do Boga, gdyż to On sam ich powołuje i strzeże. Każdy, kto usłyszał słowo Boże, nie może pozostawać na nie obojętny. Powinien pozytywnie odpowiedzieć na zapraszający go głos Jezusa i za Nim pójść. Nagrodą za podążanie za Chrystusem jest życie wieczne. Odrzucenie wezwania Bożego to wejście na drogę tych, którzy zginą na wieki (J 10, 28). Słowa Jezusa przypominają nam dziś także o konieczności współpracy z łaską Bożą w dziele zbawienia. Bóg nikogo nie zbawia na siłę!
Ewangelia 2019
06.06.2019 r. III Niedziela Wielkanocna
Liturgia Słowa:
Dz 5, 27b-32. 40b-41; Ps 30; Ap 5, 11-14
J 21,1-19
Jezus znowu ukazał się nad
Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr,
Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz
dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli
mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie
ułowili.
A gdy ranek
zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był
Jezus.
A Jezus rzekł do
nich: «Dzieci, macie coś do jedzenia?».
Odpowiedzieli Mu:
«Nie».
On rzekł do nich:
«Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z
powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć.
Powiedział więc do
Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!». Szymon Piotr
usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem
prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli
łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko
około dwustu łokci.
A kiedy zeszli na
ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do
nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście». Poszedł Szymon
Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu
trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich
Jezus: «Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu
pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł,
wziął chleb i podał im – podobnie i rybę.
To już trzeci raz
Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.
A gdy spożyli
śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz
Mnie więcej aniżeli ci?».
Odpowiedział Mu:
«Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego:
«Paś baranki moje».
I znowu po raz
drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?».
Odparł Mu: «Tak,
Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego:
«Paś owce moje».
Powiedział mu po
raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?».
Zasmucił się
Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?». I rzekł do Niego:
«Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego Jezus:
«Paś owce moje.
Zaprawdę,
zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie
chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i
poprowadzi, dokąd nie chcesz».
To powiedział, aby
zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego:
«Pójdź za Mną!».
Komentarz
Na pierwszy plan wysuwa się Piotr, który wcześniej zaparł się swego Mistrza. Po szczerym żalu i łzach autentycznej skruchy Jezus na nowo wzywa go do wypłynięcia na głębię. Apostoł opuścił bowiem drogę swojego powołania głoszenia królestwa Bożego i wrócił do dawnego życia, do łowienia ryb. Jezus nie czyni Piotrowi ani pozostałym uczniom żadnych wyrzutów, nie ma żadnych pretensji. On wyraża głęboką miłość, nazywa ich dziećmi. Ponownie powołuje Piotra. Po trzykrotnym pytaniu o miłość Apostoł usłyszał słowa Jezusa: Pójdź za Mną! Odejście od powołania i realizowanie własnych planów jawi się jako bezsensowny trud. Piotr to zrozumiał. Trzykrotnie pozytywnie odpowiedział na Chrystusowe pytanie o miłość, otrzymał od Niego władzę pasterską i stał się Jego wiernym sługą aż po męczeńską śmierć.