Słowo na Niedzielę
05.01.2020 r.II Niedziela po Narodzeniu Pańskim
Liturgia Słowa:
Syr 24,1-2.8-12, Ps 147,12-13,14-15,19-20, Ef 1,3-6.15-18
J 1,1-5.9-14
Mojżesz
jako przyjaciel Boga wyprowadził Jego lud z niewoli egipskiej i przekazał mu
Prawo – Boży dar wskazujący drogę do wewnętrznej wolności. Jednak grzeszny
człowiek nie był w stanie dążyć ku wolności tylko przez wsparcie pochodzące z
zewnątrz, z mądrości Dekalogu. Dlatego Jezus, Syn Boży, przyniósł nam inne
prawo, prawo łaski, prawo miłości. Nie wypisane na kamiennych tablicach, lecz
wyryte w sercach ludzkich przez Ducha Świętego, który jest dany każdemu, kto
uwierzy i przyjmie chrzest. Łaska płynąca z daru wcielenia i odkupienia jest
wsparciem wewnętrznym działającym w głębi duszy każdego człowieka. Dlatego ma
moc przemieniania i prowadzenia do pełni wolności dzieci Bożych, wolności od
grzechu i zła.
29.12.2019 r. Niedziela Świętej Rodziny
Liturgia Słowa:
Syr 3, 2-6. 12-14, Ps 128, 1-2. 3. 4-5, Ps 128, 1-2. 3. 4-5
Mt 2, 13-15. 19-23
Gdy
mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł:
«Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci
powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić».
On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i
udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić
słowo, które Pan powiedział przez Proroka: «Z Egiptu wezwałem Syna mego».
A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał
się anioł Pański we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do
ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia».
On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i
wrócił do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei panuje Archelaos w
miejsce ojca swego, Heroda, bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz,
udał się w okolice Galilei. Przybył do miasta zwanego Nazaret i tam osiadł. Tak
miało się spełnić słowo Proroków: «Nazwany będzie Nazarejczykiem».
Komentarz
Kiedy
patrzymy na Świętą Rodzinę, odkrywamy podstawową zasadę życia – wzajemną
miłość. Miłość jest istotą życia Rodziny z Nazaretu, w której centrum stoi Syn
Boży Wcielony. W tej szkole życia pragniemy uczyć się budować jedność i
szczęście naszych rodzin. Dziś szczególnie chcemy patrzeć na św. Józefa. Jego
troska o rodzinę może nas budować. Święty Józef przede wszystkim słuchał głosu
Boga i zawierzył Jego prorokom. Rozumiał, jak wielkie wartości niesie w sobie
tradycja, co potwierdziło spełnienie się proroctw w jego życiu. Myślał tylko o
Dziecięciu i Jego Matce. Historia życia Józefa i całej Świętej Rodziny uczy, że
w życiu nie ma przypadków. W przeciwnościach mamy czynić to, co jest w zasięgu
naszych możliwości, ale przede wszystkim zdać się na Boga. Posłuszeństwo jest
najlepszą odpowiedzią na łaskę Bożą.
22.12.2019r. IV Niedziela Adwentu
Liturgia Słowa:
Iz 7, 10-14, Ps 24, 1-2. 3-4. 5-6, Rz 1, 1-7
Mt 1, 18-24
15.12.2019r. III Niedziela Adwentu
Liturgia Słowa:
Iz 35, 1-6a. 10, Ps 146, 7. 8-9a. 9bc-10, Jk 5, 7-10
Mt 11, 2-11
Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał
swoich uczniów z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też
innego mamy oczekiwać?». Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi
to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą,
trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim
głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».
Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów
o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?
Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach
królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć
proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym
napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”.
Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od
Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».
Komentarz
Jezus daje
świadectwo o wielkości Jana Chrzciciela, który doskonale wypełnił misję
przygotowania ludzkich serc na Jego przyjście. Jan Chrzciciel szedł drogą
całkowitego ubóstwa i zapomnienia o sobie. Żył tak, aby nie przysłonić sobą
Jezusa. A przecież pociągając innych radykalizmem swojego życia, łatwo mógł
stać się przywódcą. On natomiast wiernie szedł drogą wyznaczoną mu przez Boga.
Realizował Jego plan, a nie swoją wizję. Konsekwentnie wskazywał na Jezusa,
również spójnością swojego życia, słów i czynów. Prostować drogi na przyjście
Mesjasza to solidnie wypełniać swoje powołanie, budować jedność życia wiary w
codzienności, starać się o zgodność czynów ze słowami. Tak postępował Jan
Chrzciciel, dlatego Jezus daje go za przykład wiary, która nie uległa zwątpieniu.
Jednocześnie Jezus pokazuje wielkość tych, którzy mają udział w królestwie,
które zapoczątkował. Nie mierzy się jej zasługami, lecz przyjaźnią z Jezusem.
08.12.2019 r.II Niedziela Adwentu
Liturgia Słowa:
Rdz 3, 9-15, Ps 98, 1-4 , Rz 15, 4-9
Łk 1,26-38
Bóg posłał anioła Gabriela do
miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem
Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.
Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą,
błogosławiona jesteś między niewiastami». Ona zmieszała się na te słowa i
rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.
Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.
Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i
zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida.
Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».
Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?».
Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje
Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.
A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w
szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic
niemożliwego».
Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według
słowa twego».
Wtedy odszedł od Niej anioł.
Komentarz
Maryja to ważna osoba w planie zbawienia. Wszystko, co się
dokonało, opiera się na mocy Bożej łaski. W przypadku Maryi była to łaska
uprzedzająca, która zachowała Ją od grzechu. A w moim przypadku to łaska
wspomagająca, która umożliwia podążanie drogą woli Bożej. Idę razem z Maryją.
Niepokalane Poczęcie napełnia sensem całe adwentowe oczekiwanie. Patrzę na
Maryję, uczę się od Niej i proszę Ją, abym tak jak Ona potrafił uwierzyć, że
Słowo także we mnie chce stać się życiem. Radość i pokora Maryi poszerzają moje
adwentowe horyzonty. Nie da się przejść Adwentu bez Niepokalanej. Razem z Nią
walczę o czystość serca, gotowego na przyjęcie Mesjasza.