Słowo na niedzielę

26.06.2013r. Uroczystość Najświętszej Trójcy


Liturgia Słowa:

Prz 8, 22-31; Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9; Rz 5, 1-5;

 J 16, 12-15


Jezus powiedział swoim uczniom: «Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jesz­cze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszyst­ko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi».


 

Komentarz

 

Wśród wielu tajemnic wiary, których na tej ziemi pojąć nie możemy, jest też dzisiejsza tajemnica Trójcy Świętej. Umysł ludzki chciałby wiedzieć dużo więcej i dlatego buntuje się często, że Bóg coś przed nim skrywa. Taki jest jednak porządek rzeczy po grzechu pierworodnym, że umysłowi i woli zbuntowanym w raju nie wystarczy nawet światło odzyskanej łaski, by tu na ziemi poznać całą prawdę. Dopiero światło chwały, którą otrzymamy u Ojca przez Chrystusa w Du­chu Świętym uzdolni nas do poznania całej prawdy. Miłość Boga względem człowieka jest gwarancją, że nie będziemy zawiedzeni w naszych oczekiwaniach. Warto dostać się do nieba, by zobaczyć, jak wygląda to, w co na ziemi tylko wierzymy.

O. Leon Knabit OSB