Liturgia Słowa:
Pwt
18, 15-20; Ps 95 (94), 1-2. 6-7ab. 7c-9; 1 Kor 7, 32-35
Mk 1, 21-28
W mieście Kafarnaum
Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką; uczył
ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był
właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać:
«Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto
jesteś: Święty Boży». Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z
niego». Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z
niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: «Co to jest?
Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne».
I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie
galilejskiej.
Komentarz
Na widok cudów, jakie czynił Syn Boży, wielu ludzi
ogarniało zdziwienie. Nie spodziewali się, że działanie Boga dokonującej się przez
Jezusa i w osobie Jezusa może być aż tak znacznie. Część osób pod wpływem tych
doświadczeń przyjmowało naukę Mesjasza i przemieniało swoje życie. Byli i tacy,
którzy zatrzymali się jedynie na sensacyjnej stronie wydarzeń, a ich życie
biegło dalej tym samym torem. Bóg nikogo nie zmusza do nawrócenia. Proponuje
jedynie, że może nam pomóc zmienić życie, jednak to każdy z nas musi podjąć
decyzję. Samo bycie obserwatorek, nawet cudownych zdarzeń, nie gwarantuje
zbawienia.
„Słowo na
każdy dzień, Ewangelia 2015,
Droga, Prawda Życie” Edycja Św. Pawła