Liturgia Słowa:
Dz 2, 1-11;
Ps 104 (103), 1ab i 24ac. 29bc-30. 31 i 34; 1 Kor 12, 3b-7. 12-13;
J
20, 19-23
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie
przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł
Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy,
pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A
Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was
posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha
Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie,
są im zatrzymane».
Komentarz
Przyjście zmartwychwstałego Jezusa do apostołów przypomina spotkanie eucharystyczne. Najpierw wchodzi On do wewnątrz i staje pośrodku, pozdrawiając uczniów słowami: Pokój wam. Podobnie czyni kapłan na początku Mszy św. Później wskazuje na siebie, na swoje rany, a więc objawia się w konkretnych znakach. W ten sposób daje się poprzez nie poznać. Tak samo my Go poznajemy w przełamanym Chlebie, który jest Jego Ciałem. Na koniec Jezus posyła swoich uczniów, aby w mocy Ducha Świętego objawili światu Bożą miłość, która jest silniejsza niż ludzki grzech. Tchnienie zmartwychwstałego Chrystusa na apostołów wskazuje na nowe stworzenie, czyli na nowe narodzenie z wody i Ducha (J 3, 5).
Ewangelia 2016
Droga,
Prawda i Życie‘