Liturgia Słowa:
1 Krl 3,5.7–12; Ps 119,57 i
72.76–77.127–128.129-130; Rz 8,28–30;
Mt 13,44-52
Przypowieść o skarbie, o perle i o sieci
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien
człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i
kupił tę rolę.
Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych
pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał,
i kupił ją”.
„Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i
zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na
brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy
końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w
piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Zrozumieliście to wszystko?”
Odpowiedzieli Mu: „Tak jest”.
A On rzekł do nich: „Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stal się uczniem
królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca
wydobywa rzeczy nowe i stare”.
Komentarz
Pan Jezus jest przedstawiony jako ktoś, kto
szuka pereł. Kiedy czytamy Apokalipsę, to odnajdujemy w niej perły. Miasto Boga
- niebiańskie Jeruzalem, miasto, w którym spędzimy całą wieczność, ma bramy,
które są perłami. Kiedy więc widzimy Jezusa poszukującego pięknych pereł, to
tak naprawdę widzimy Jezusa, który poszukuje bram w raju, poszukuje bram nieba.
Po co to robi? Po to, żeby je otworzyć, żeby nas wszystkich wpuścić. Królestwo
niebieskie podobne jest do perły, przez której wąski kanalik trzeba będzie się
przecisnąć, żeby wejść do nieba. A Jezus, poszukiwacz pereł, poszukiwacz bram
do nieba, znalazł i otworzył nam tę bramę w dniu zmartwychwstania. Piękna perła
- oto nasze życie!
Ewangelia 2017