Liturgia Słowa:
Dz 1, 1-11, Ps 47 (46),
2-3. 6-7. 8-9, Hbr 9, 24-28; 10, 19-23
Łk 24, 46-53
Komentarz
Spotkanie na modlitwie
Ewangeliczna opowieść o wniebowstąpieniu
kończy się niezwykłym stwierdzeniem: Przebywali ciągle w świątyni i wielbili
Boga. Widać wyraźnie, że dla apostołów odejście Jezusa Chrystusa do nieba nie
tylko nie stanowiło zerwania z Nim kontaktu, lecz jeszcze pogłębiło go. Uznali,
że jest on wciąż możliwy, jeśli oddadzą się modlitwie. Ten, do którego dotąd
zwracali się bezpośrednio, patrząc Mu w oczy, słuchając Jego głosu, Ten sam był
dla nich równie dostępny i bliski, gdy podejmowali modlitwę w świątyni. Możemy
uczyć się od apostołów tej pewności, że kontakt z Bogiem jest teraz jeszcze
głębszy niż wtedy, gdy niewielka i wyjątkowa garstka ludzi mogła towarzyszyć Mu
w Jego ziemskiej wędrówce. Wniebowstąpienie nie zmieniło nic w relacji między
Bogiem a człowiekiem. Choć chcielibyśmy mieć Boga na wyciągnięcie ręki, to
jednak wierzymy mocno, że w duchu możemy przenieść się z naszych ziemskich
świątyń do niebiańskiego Jeruzalem, w którym na nas czeka. To stać się może
tylko w Kościele, tylko przez posługę Kościoła, tylko w duchu Kościoła.